logo
  • kad-01.jpg
  • kad-06.jpg
  • kad-19.jpg
  • kad-09.jpg
  • kad-16.jpg

Mater semper certa est, ta znana prawnicza sentencja łacińska, według której matka zawsze jest pewna, macierzyństwa nie trzeba dowodzić. Stan taki nie budzi większych wątpliwości. Macierzyństwo ustala się poprzez fakt urodzenia dziecka przez kobietę. Natomiast kwestie związane z ustaleniem ojcostwa mogą przysporzyć wiele komplikacji i może zajść konieczność sądowego ustalenia ojcostwa.

Problemu nie sprawia stan, gdy dziecko urodzi się w czasie trwania związku małżeńskiego lub w okresie 300 dni od jego ustania, albowiem wówczas obowiązuje prawne domniemanie, iż ojcem dziecka jest mąż jego matki. W takiej sytuacji z mocy prawa ojcem narodzonego dziecka jest mężczyzna będący mężem kobiety, która urodziła dziecko.

Sytuacja wygląda nieco inaczej, gdy rodzice dziecka pozostają w nieformalnym związku. Jeżeli między rodzicami nie ma rozbieżności co do tego, że narodzone dziecko jest ich wspólnym najprostszym rozwiązaniem jest uznanie ojcostwa. Mężczyzna składa oświadczenie, iż dziecko pochodzi właśnie od niego. Elementem koniecznym, aby uznanie było skuteczne jest jednoczesne potwierdzenie oświadczenia przez matkę dziecka. Należy pamiętać, że oświadczenie o uznaniu dziecka mężczyzna może złożyć przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego lub przed sądem opiekuńczym. W obu sytuacjach matka dziecka musi potwierdzić oświadczenie mężczyzny. Matka na złożenie oświadczenia potwierdzającego uznanie ojcostwa ma termin trzech miesięcy. Można uznać ojcostwo w stosunku do dziecka już poczętego, jeszcze przed jego urodzeniem. Nie jest natomiast możliwe uznanie ojcostwa po osiągnięciu przez dziecko pełnoletniości.

Konieczność skierowania pozwu do Sądu pojawia się wówczas, gdy ojciec dziecka nie chce go uznać, bądź też matka nie chce potwierdzić uznania ojcostwa. W praktyce znacznie częściej zdarza się pierwszy przypadek. Ustalenia dokonuje się na podstawie domniemania prawnego, które opiera się na przekonaniu, iż ojcem dziecka jest mężczyzna, który obcował z matką nie wcześniej niż w trzechsetnym dniu i nie później niż w sto osiemdziesiątym dniu od urodzenia dziecka. Tak więc matka musi wykazać wyłącznie fakt obcowania z danym mężczyzną we wskazanym okresie koncepcyjnym. Jeżeli mężczyzna kwestionuje swoje ojcostwo to na nim ciąży udowodnienie tego, że do obcowania w ogóle nie doszło lub że było to w innym okresie czasu. Również jeżeli mężczyzna przyznaje, że obcował z matką dziecka, jednak zaprzecza, aby dziecko pochodziło od niego musi wykazać, że w tym samym czasie dochodziło do jej obcowania z innymi mężczyznami.

Ustawodawca chroni i w tym przypadku matkę dziecka, albowiem zgodnie z Kodeksem Rodzinnym i Opiekuńczym okoliczność, iż matka dziecka w tym samym okresie obcowała także z innym mężczyzną, może być podstawą do obalenia domniemania tylko wtedy, gdy z okoliczności wynika, że ojcostwo innego mężczyzny jest bardziej prawdopodobne. To mężczyzna winien obalić domniemanie, że dziecko pochodzi od niego, jeżeli zaprzecza swemu ojcostwu.

Jeżeli w toku postępowania dojdzie do skutecznego obalenia powyższego domniemania matka jest zmuszona przejąć inicjatywę dowodową i wykazać, że dziecko pochodzi od pozwanego mężczyzny. Koronnym dowodem w tego typu sprawach jest badanie DNA. Jednak wolno zaniechać innej inicjatywy dowodowej w szczególności, gdy chcemy wykazać sam fakt obcowania mężczyzny z matką dziecka oraz gdy mężczyzna chce obalić domniemanie, że dziecko pochodzi od niego. Przydatne wówczas są zeznania świadków, zdjęcia, nagrania etc. – wskazujące na zażyłość lub jej brak pomiędzy matką dziecka a pozwanym mężczyzną.

Wiele osób obawia się, że pozwany nie podda się stosownym badaniom, bądź będzie w inny sposób utrudniał ich przeprowadzenie. Również zdarzają się sytuacje, gdy matka dziecka uniemożliwia pobranie materiału porównawczego od dziecka. Osoba, która odmawia poddania się badaniu DNA lub czyni przeszkody w jego przeprowadzeniu musi zdawać sobie sprawę z możliwości uznania przez sąd takiego zachowania za taktykę procesową mającą jedynie chronić go przed odpowiedzialnością. W takiej sytuacji sąd ocenia odmowę według własnego przekonania oraz doświadczenia życiowego na podstawie całości przeprowadzonych dowodów, co najczęściej prowadzi do ustalenia ojcostwa mimo braku dowodu z badania DNA.

Należy pamiętać, że w tym samym postępowaniu o ustalenie ojcostwa zostanie ustalona władza rodzicielska. Matka dziecka w tym samym postępowaniu może dochodzić od ojca dziecka alimentów bieżących oraz zaległych. Nadto matka dziecka może również dochodzić w trakcie postępowania związanego z ustalaniem ojcostwa zwrotu w rozmiarze odpowiadającym okolicznościom wydatków związanych z ciążą i porodem oraz kosztów trzymiesięcznego utrzymania matki w okresie połogu. Z ważnych powodów matka dziecka może żądać udziału ojca w kosztach swego utrzymania przez czas dłuższy niż trzy miesiące. Co istotne zarówno dziecko, jak i matka mogą dochodzić roszczeń majątkowych związanych z ojcostwem tylko jednocześnie z dochodzeniem ustalenia ojcostwa.

Artykuł przybliża pobieżnie tematykę ustalenia ojcostwa, należy pamiętać, że każdy przypadek jest inny. W zależności od okoliczności faktycznych należy podejmować odpowiednie środki prawne w celu uzyskania korzystnego wyniku postępowania.